Bohater chłopaków do wzięcia przerywa milczenie. Wyjawił, dlaczego nie pokazuje swojej żony. Jaruś z "Chłopaków do wzięcia" opowiedział o tym, dlaczego ukrywa wizerunek swojej ukochanej Wielu fanów Bandziorek to zdecydowanie jedna z najbarwniejszych postaci serialu "Chłopaki do wzięcia". Krzysztof, czyli popularny "Bandziorek" od niedawna układa sobie przyszłość z ukochaną Danusią. Jedną z bardziej lubianych osób jest Jaruś, który niedawno wziął ślub i nie ukrywa, że jest szczęśliwy. Asia z "Chłopaków do wzięcia" przeszła metamorfozę! Zdjęcie. Karina z "Chłopaków do wzięcia" to jedna z najbardziej charakterystycznych postaci z kultowego programu Polsatu. Różni się nieco od swoich kolegów, bo wie, czego chce, jest bardzo pewna siebie i uważa, że zasługuje na wszystko, co najlepsze. W telewizyjnym show występuje z bratem, ale Stefan mimo urokowi i tak pozostaje w cieniu siostry. Jaruś i Gosia to jedna z najbardziej rozpoznawalnych par z 'Chłopaków do wzięcia'. Program cieszy się dużą popularnością, a teksty bohaterów stają się ikoniczne dla fanów tej produkcji. Jarek Mergner długo szukał tej jedynej w programie “Chłopaki do wzięcia”. Wreszcie jednak trafił na właściwą dla siebie kobietę. Ponad rok temu wziął z Gosią ślub. Teraz opowiedział o swoich planach dotyczących wyprowadzki z dotychczasowego mieszkania. Co z jego żoną?W jednym z ostatnich odcinków mężczyzna skrupulatnie wytłumaczył, jak chciałby żyć w niedalekiej . Twórcy programu "Chłopaki do wzięcia" chyba nie spodziewali się, że ich produkcja odniesie taki sukces. Polacy pokochali chłopaków z małych miejscowości, którzy szukają miłości swojego życia. Wśród nich jest Jaruś, który za punkt honoru postawił sobie znalezienie dziewczyny idealnej. Na razie jeszcze mu się to nie udało, ale po drodze realizuje swoje inne marzenia. Na co padło tym razem? O czym marzy Jarek Mergner z "Chłopaków do wzięcia"? Na razie skupia się na sobie i realizacji swoich marzeń. Nie chce dłużej być w cieniu i pragnie sławy jako... DJ! O swoich zamiarach poinformował fanów na swoim kanale na YouTube. Podzielił się także tym, że ma znajomych DJ-ów i to najprawdopodobniej oni zaszczepili w nim pasję do muzyki klubowej. Postanowiłam sobie, że sobie kupię ciekawostkę... Sprzęcik taki... elegancki. Postanowiłem, że sobie kupię taki mikser, że w przyszłości może będę djem. Fajnie byłoby coś tam miksować. Fajnie byłoby coś tam miksować. Wiadomo, coś tam pieniędzy trzeba wydać. Sobie kupię taki mikser, być może kiedyś będę djem. Coś tam można fajnego pokazać. Jakiś rytm się da. To jest fajna sprawa, organy to odpadają. Gdzieś sobie pójdę wynająć salę, próbę zrobię generalną i będę robił tak jak mój kolega. Jaruś DJ-em! Wyobrażacie sobie bohatera "Chłopaków do wzięcia" w klubowej odsłonie? Jak sobie poradzi w nocnym świecie? Zanim jednak to nastąpi, Jarek musi zakupić niezbędny do nauki sprzęt. Myślicie, że się sprawdzi w tej roli? Kto z Was poszedłby na imprezę z udziałem bohatera kultowego już programu? źródło: Jaruś, bohater programu „Chłopaki do wzięcia”, to bez wątpienia jedna z najbardziej rozpoznawalnych twarzy show Polsatu. Wśród ludzi zebrał sobie duże grono fanów, do których zwraca się z ogromną prośbą. Do internetu trafiły jego prywatne filmiki, które zostały umieszczone bez jego zgody. Filmiki w internecie Jaruś z „Chłopaki do wzięcia” ostatnio udostępnił swój filmik w internecie, w którym tłumaczy całą sytuację oraz jego stanowisko w tej sprawie. Wyjaśnia, że do sieci trafiły filmiki z jego udziałem, które nie miały prawa się tam znaleźć. Wspomniane filmiki wysłał pewnej dziewczynie na Messengerze. Wszystko działo się za jej prośbą. Następnie jednak, po wysłaniu filmików, dziewczyna zablokowało go na czacie. Mężczyzna nie spodziewał się, że wykorzysta ona nagrania, aby go ośmieszyć w internecie. „Jakaś szelma dała filmik i zaczyna się ze mnie naśmiewać, a ja sobie tego nie życzę (…). Po prostu taka dziewczyna mnie w konia zrobiła, zmanipulowała mnie, (…) zwyzywała mnie, zrobiła mnie za durnia.” - mówi. Wyjaśnia, że jest szczerym i miłym chłopakiem, który lubi sobie pożartować, ale na ogół jest człowiekiem poważnym i nie życzy sobie takiego traktowania. „Po prostu jestem załamany” - zdradza. W udostępnionym przez siebie filmiku prosi zatem internautów i swoich fanów, aby pomogli mu ściągnąć filmiki z internetu. „Ja jestem osobą szczerą, miłą i nie chcę, żeby ktoś mi problemy robił” - dodaje. Podkreśla, że dzieje się to bez jego zgody i nie chce, aby te filmiki krążyły po internecie. Dodaje również, że jeśli filmiki nie zostaną ściągnięty, to skontaktuje się z policją w tej sprawie. „Prosiłbym was, żebyście zwrócili trochę uwagę, żeby przy moim nazwisku tak nie było.” - apeluje. Po nagłośnieniu całej sytuacji oraz reakcji widzów, filmik z udziałem mężczyzny został usunięty ze strony internetowej. Popularność #chlopakidowziecia 0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:1,0:0,0:0 Program „Chłopaki do wzięcia” znów wywołał wielkie poruszenie wśród fanów. Wszystko za sprawą ślubu Jarusia, który przez długie lata szukał tej jedynej. W końcu znalazł miłość i powiedział „tak” swojej wybrance, Gosi. Jak się okazuje, na początku niekoniecznie była do niego przekonana. Widzowie zwrócili też uwagę na panią Ewę, która według ich odczucia może namieszać w związku. Program „Chłopaki do wzięcia” od 2012 roku jest emitowany w Polsat Play. Jednym z najbardziej znanych bohaterów jest Jaruś, który w pierwszych odcinkach pojawiał się wraz z mamą, Anielą. Mimo wszystko widzowie cieszą się, że mężczyzna znalazł miłość – początkowo się z niego naśmiewali, ale dziś są zadowoleni, że układa sobie także: Chłopaki do wzięcia: Rysiek "Szczena" będzie miał kolejne dziecko? Dopiero co odebrali mu synaChłopaki do wzięcia: Jaruś wziął ślub. Gosia na początku się go bała- No znalazłem uczciwą dziewczynę. Były takie dziewczyny niektóre niezaufane, że dużo obiecywali, mało robili, a by chcieli tam gruszki na wierzbie. Za frajer, żeby z kimś dla kasy pochodzić tak parę dni i zaraz sru do następnego. A mi się to nie podobało. Takiej jednej powiedziałem: „Jak tak masz robić to lepiej to nie”. Ja chcę jedną mieć kobietę na całe życie, a nie pochodzić i sru zmieniać. To nie skarpeta – tak swoje miłosne życie opisywał Jaruś w najnowszym odcinku „Chłopaków do wzięcia”.W przygotowaniach do ślubu można było zobaczyć Gosię rozmawiającą z panią Ewą – kobieta opiekowała się nią, kiedy zmarli jej rodzice. Chociaż mówiła, że oglądała wcześniej serial i Jaruś był najfajniejszym ze wszystkich chłopaków, to widzom nie spodobało się, kiedy nazwała go „bankomatem” i powiedziała, że „trzeba mu wytłumaczyć, na czym życie polega”. Szybko też podsumowali jej zachowanie i niektórzy obawiali się, że będzie się wtrącać w życie młodej Przyjechał do mnie do domu, później się taka czerwona zrobiłam, wystraszyłam się i się go bałam, nie wiedziałam, co miałam zrobić. Ale później mnie przytulił i zrobiło mi się gorąco – opowiadała Gosia przed ślubem. Zdradziła też, że poznali się za pośrednictwem internetu. Jaruś do urzędu wybrał się oczywiście z „jeszcze narzeczoną”, którą trzymał za rękę oraz… z reklamówką, w której niósł obrączki i szampana. Postawił oczywiście na granatowy garnitur, a wybranka na szafirową sukienkę, brudnoróżowy płaszcz oraz białe buty. Pan młody tak mocno się zestresował, że zapomniał dowodu osobistego. - Uważam, że każdy zasługuje na szczęście i najważniejsze, że Jaruś je wreszcie odnalazł. Ze swojej strony życzę im wszystkiego, co najlepsze na nowej drodze życia – czytamy w komentarzach na Facebooku „Chłopaki do wzięcia”.- Fajnie, że Jaruś spotkał dzięki programowi kogoś, z kim chce dzielić życie. Myślę, że z tych wszystkich chłopaków z programu jest (w moim odczuciu oczywiście) najbardziej szczerym chłopakiem, takim, którego się pamięta – komentuje fanka programu. - Jaruś jest często obiektem kpin, że niby legancko, tego, że kupił kwiatka za 5,5 zł itp., a to przecież nie jego wina, że urodził się z chorobą alkoholową! Szczery chłopak, radzi sobie jak może, nikomu nie robi krzywdy, a że szuka szczęścia to co? Każdemu wolno, a jemu nie? Powodzenia gościu – przyznaje internauta.

jaruś z chłopaków do wzięcia slub